Ghosting w rekrutacji, czyli kilka słów o znikających kandydatach i osobach prowadzących rekrutację. Zjawisko to obecne jest w świecie organizacji już od jakiegoś czasu, dotyczy obu stron rekrutacji.
Czym jest ghosting ?
Ghosting to przede wszystkim zjawisko, w którym znajoma nam osoba zrywa nagle i niespodziewanie relacje. Znika niczym duch. Przestaje odbierać telefon, odpisywać na wiadomości, usuwa nas z portali społecznościowych. Zjawisko to dotyczy głównie relacji romantycznych, jednak można użyć tego określenia do wszystkich sytuacji, gdy ktoś nagle zapada się po ziemie. Prawdopodobnie ze względu na ogromną popularność serwisów społecznościowych zjawisko ghostingu nasiliło się wyraźnie w ostatnich latach. Termin ten został nawet zamieszczony w słowniku Collins English Dictionary w roku 2015.
Ghosting w rekrutacji
W przypadku świata rekrutacji mówimy tu o sytuacji, kiedy kandydat przestaje odpowiadać na próby komunikacji lub chyba najbardziej nam znana opcja w świecie retailu – nie przychodzi na umówione spotkanie rekrutacyjny. Główną stratą w takiej sytuacji są wysiłki i czas włożony w dotychczasową część procesu rekrutacji. Selekcja CV, kontakt, screening telefoniczny czy w końcu czas zarezerwowany na spotkanie z kandydatem.
Co można zrobić, by zminimalizować ilość takich sytuacji:
➡ Opinia o pracodawcy – wiem, na to nie mamy często pełnego wpływu, ale od tego trzeba zacząć. Po kontakcie osoby rekrutującej i umówieniu spotkania zapewne prawie każdy sprawdzi, z kim umówił się na spotkanie (zakładam, że nie zrobił tego wcześniej, bo mamy CV tej osoby przed oczami). Jeżeli w Internecie znajdą się nieprzychylne opinie o naszej firmie, ryzyko zniknięcia na tym etapie jest bardzo duże.
➡ Ogłoszenie – osoby szukające pracy w handlu na stanowisko sprzedawcy czy pomocy na sklepie często wysyłają aplikację hurtem. Ważne by nasze ogłoszenie od początku nie wzbudzało zastrzeżeń. Jest przejrzyste, napisane odpowiednim językiem, zawiera prawdziwe informacje. To wizytówka przyszłego spotkania rekrutacyjnego, całego procesu i firmy.
➡ Dobre relacje z kandydatami – mam tu na myśli traktowanie z szacunkiem i troską. Jasna komunikacja i budowanie zaufania przy każdym kontakcie to sposób by zminimalizować ryzyko zniknięcia kandydata.
➡ Dać przestrzeń do wycofania się – jasny komunikat, że z procesu można się wycofać i w jaki sposób dobrze byłoby to zrobić, jest sprawdzającym się sposobem. Nie chcemy przecież, spędzić kilku godzin czekając na kolejnych kandydatów. Taka prośba wypowiedziana w czasie rozmowy z kandydatem znacząco podnosi szanse, że jeżeli zamierza się nie pojawić na spotkaniu, to nas poinformuję.
Znikający rekruter – druga strona ghostingu w rekrutacji
Drugą perspektywą dotyczącą tego zjawiska jest kwestia znikających rekruterów. Oczywistą kwestią jest, że to po stronie osoby rekrutującej leży inicjatywa w procesie. Z sytuacjami, kiedy przestaje do kandydata odzywać się rekruter, możemy spotkać się na każdym etapie procesu. Za raportem greenhouse.io, 75% kandydatów i kandydatek spotkało się ghostingiem po rozmowie o pracę. Najczęściej sytuacja ta dotyczyła nieotrzymania informacji zwrotnej po poszczególnych w szczególności początkowych etapach procesu.
Jakie są przyczyny ghostingu w rekrutacji ze strony hiring menagera lub osoby prowadzącej rekrutację
➡ Brak czasu – nie powinno mieć to miejsca, ale często tak bywa. Zrzucenie zbyt dużej ilości obowiązków na osobę rekrutującą czy nieposiadanie przez nią wystarczająco dużo czasu na proces prowadzi do urywania kontaktu z kandydatami. Warto tu przywołać naszą branżę, gdzie najczęściej do sklepu rekrutuje kierownik. W gąszczu zadań bieżących zapomina się o kontakcie z kandydatami i przekazaniu feedbacku czy nawet informacji o decyzji.
➡ Inny kandydat wypadł lepiej i został zatrudniony, a aplikacja innego kandydata wylądowała w koszu. Ten punkt to chyba najczęstsza sytuacja.
➡ Rekrutacja nie jest prowadzona z wystarczającą dbałością. Przychodzą mi do głowy sytuacja, gdy widzę w galeriach rozmowy prowadzone z CV w ręku. Zapisywane są jeszcze na nim notatki i to wszystko na oczach kandydata. Trudno tu mówić o bezpieczeństwie danych osobowych a CV może po prostu się zgubić.
Podsumownie
Ghosting jest zjawiskiem obecnym i trudnym dla obu stron procesu rekrutacji. Zniknięcie pracownika czy brak odzewu ze strony osoby prowadzącej rekrutacje to przede wszystkim brak zdobycia nowej pracy lub brak nowego pracownika. Nie należy jednak zapominać o stresie, jaki spada na wszystkie osoby doświadczające tego zjawiska.
Po więcej ciekawych artykułów zapraszam do naszej grupy na LinkedIn.
